• Iwona Klemczak

Niedoceniony stan Meksyk – moje ulubione miejsca

Aktualizacja: mar 23


Stan Meksyk (Estado de México) otacza stolicę z trzech stron. Ze wszystkich meksykańskich stanów jest najbardziej i najgęściej zaludniony. Dużo ludzi tutaj się przeprowadza ze względu na koszty i mniejszy tłok, ale zachowuje pracę w mieście Meksyk. Chociaż gospodarka regionu wciąż opiera się głównie na przemyśle i górnictwie, coraz większą rolę odgrywa turystyka, zwłaszcza górska i kulturowa.

Przebiegają tędy aż trzy łańcuchy wulkaniczne (Monte Alto, Sierra Nevada oraz Las Cruces), znajduje się tu aż dziewięć parków narodowych oraz jedna z najsłynniejszych i największych stref archeologicznych- Teotihuacán. Mnie zachwyciły również urokliwe niewielkie pueblos. Każde jest jedyne w swoim rodzaju i ma jakąś specjalizację, a to lokalny trunek, a to rodzaj rękodzieła.

Poniżej opisałam wybrane miejsca, ale lista oczywiście będzie się powiększać! A może Wy macie swoje ulubione miejscówki w tym regionie?

NEVADO DE TOLUCA

To nieaktywny wulkan o wysokości 4.680 m n.p.m., położony 20 km od miasta Toluca. Księżycowy krajobraz i przepięknie mieniące się w słońcu dwa jeziora w kraterze sprawiają, że warto się trochę pomęczyć przy wchodzeniu. Te widoki wszystko wynagradzają.

Jak dojechać?

Z dworca autobusowego Poniente (stacja metra Observatorio) w mieście Meksyk należy wziąć autobus do miasta Toluca, jeżdżą dość często, ale wiadomo– im wcześniej wyjazd, tym lepiej, będzie więcej czasu na szczycie :) Dojazd zajmuje ok. dwóch–trzech godzin, w zależności od sytuacji na drogach w DF, a koszt biletu to ok. 100 peso. Na dworcu w Toluce trzeba kupić bilet do Nevado de Toluca (ok. 30 peso). Można też skorzystać z droższej, ale wygodniejszej opcji– przed dworcem stoją taksówki, które zawiozą nas za ok. 1000 peso (albo nieco taniej, jeśli stargujemy) na sam szczyt, poczekają na nas, i przywiozą z powrotem na dworzec. Przy opcji jazdy autobusem trzeba powiedzieć kierowcy, aby wysadził nas przy drodze prowadzącej na wulkan. Czas wspinania wynosi mniej więcej 5 godzin. Istnieje jeszcze trzecia opcja, mianowicie po jakiś dwudziestu minutach drogi pod górę znajdują się kasy biletowe i można tam wynająć transport w dwie strony. Gdy byłam pierwszy raz na Nevado, udało mi się złapać stopa w jedną stronę- podwieźli nas mężczyźni pracujący przy wycince drewna. W drugą stronę zapłaciłyśmy strażnikowi, który dowiózł nas do samej stacji za 300 peso.

Pogoda

Od listopada do marca jest dosyć zimno, przydadzą się kurtka, czapka i rękawiczki. Wtedy przeważnie na szczycie leży śnieg. W pozostałych miesiącach temperatura jest nieco wyższa, śnieg topnieje, chociaż cały czas trzeba pamiętać, że to prawie 5000 m npm.

Porady

Z uwagi na dużą wysokość, wejście na górę jest dość męczące. Niedoświadczonym turystom polecam wjazd samochodem i odpowiednie przygotowanie– odpoczynek, zabranie płynów i czegoś do jedzenia oraz, jeśli to możliwe, wcześniejszą aklimatyzację.

MALINALCO

To niezwykle ciekawe i urocze miasteczko, idealne na weekendowy wypad ze stolicy. Chyba każdy znajdzie tu coś dla siebie, bo Malinalco to strefa archeologiczna, góry, kolonialne kamienice, pyszne jedzenie i jeden z najpiękniej ozdobionych klasztorów w Meksyku.

Strefa archeologiczna

Wstęp kosztuje 70 peso, wejście pod górę ok. 30 minut (400 schodów). Zwiedzanie dawnego miasta prehiszpańskiego zaczyna się od niedługiego spaceru, podczas którego można podziwiać krajobraz doliny Malinalco. Na szczycie czeka na nas niewielka, ale bardzo ciekawa strefa. Główna świątynia jest zbudowana z monolitycznej skały, co stanowi prawdziwy wyjątek na tle innych podobnych konstrukcji w Ameryce Łacińskiej. Obok znajduje się Platforma Gladiatorów, Dom Rady i Dom Bogów oraz inne wykute w kamieniu budowle.

Klasztor augustianów

Częściowo zniszczony podczas wrześniowego trzęsienia ziemi, dawny klasztor augustianów jest prawdziwą perełką jeśli chodzi o malowidła naścienne. Został wzniesiony w 1540 roku, a przy jego budowie pracowali Indianie, stąd mieszanka motywów prehiszpańskich i kolonialnych na ścianach krużganka. Do klasztoru można wejść zostawiając datek na odnowienie zabytku (co łaska).

Miasteczko

Położone w otoczeniu gór i pól uprawnych, Malinalco jest pełne kolorowych kamienic, brukowanych uliczek i sklepików z pamiątkami. Wszystko, co tam jadłam i piłam, było przepyszne: tacos na lokalnym niedzielnym targu, mezcal w kantynie, lody na głównym placu. Jeśli ktoś lubi zwiedzać muzea, to zdecydowanie zachęcam, aby wejść do Museo Universitario "Luis Mario Schneider” (zamknięte w poniedziałek), w którym można poznać historię regionu.

Jak dojechać?

Ze stacji autobusowej Poniente (przystanek metra: Observatorio) w mieście Meksyk trzeba pojechać autobusem (Aguila lub Flecha Roja) do Tenancingo, miasteczka znajdującego się 25 km od Malinalco. Autobusy odjeżdżają parę razy dziennie, więc radzę wszystko wcześniej zaplanować. Podróż trwa ok. 2 godziny. W Tenancingo należy przesiąść się na colectivo, które odjeżdża z calle de Madero.

Pogoda

W Dolinie Malinalco panuje mikroklimat, i mimo wysokości (prawie 1800 m n.p.m.) jest tam cieplej niż np. w mieście Meksyk. Ja byłam w lutym i było wręcz gorąco, najlepiej więc wziąć krem z filtrem, ale też coś cieplejszego, gdyż wieczorem temperatura spada.

TEOTIHUACÁN

Jedna z najsłynniejszych i najlepiej zachowanych stref archeologicznych w Meksyku. W czasach prehiszpańskich było to potężne, ponad stutysięczne miasto, ważny ośrodek militarny i religijny. Największy rozwój miał miejsce w II w n.e., a pięć stuleci później z niewiadomych przyczyn miasto upadło. Aztekowie, którzy dotarli do Doliny Meksyku w XIV wieku, uważali się za potomków mieszkańców Teotihuacán. To właśnie oni nadali miastu nazwę, która w języku nahuátl oznacza "miejsce, gdzie ludzie stają się bogami". Obecnie można podziwiać gigantyczne konstrukcje, w tym Piramidę Słońca (65 m), Piramidę Księżyca (45 m), Świątynię Pierzastego Węża i Pałac Ptaka- Motyla. Ciekawym uzupełnieniem zwiedzania będzie wizyta w lokalnym warsztacie obsydianu, czyli kamienia wulkanicznego używanego do wyrobu narzędzi, masek i innych przedmiotów.

Jak dojechać?

Strefa archeologiczna znajduje się 45 km na północny wschód od miasta Meksyk. Jeżdżą tam autobusy z Dworca Północnego (Terminal del Norte). Ciekawą opcją zobaczenia Teotihuacán jest lot balonem o świcie. Organizacją tego typu wycieczek zajmują się lokalne biura podróży.

Pogoda

W Teotihuacán prawie zawsze świeci słońce. Jako że w strefie archeologicznej praktycznie nie ma cienia, warto zabrać ze sobą nakrycie głowy i krem z filtrem.

VALLE DE BRAVO

Jedno z ulubionych miejsc wypoczynkowych chilangos. I mam na myśli raczej aktywny wypoczynek, ponieważ Valle de Bravo to miejscowość położona nad przepięknym, turkusowym jeziorem, po którym można pływać na kajaku, łódce, desce albo wpław. Jakby tego było mało, jezioro otaczają góry, więc miejsc do wspinaczki skalnej lub spacerów również nie brakuje. Jednym z najbardziej popularnych szczytów jest La Peña, z którego rozpościera się widok na całą dolinę. Miłośnicy adrenaliny chętnie wykupują lot na paralotni- w Valle de Bravo warunki są wprost idealne, a wrażenie podczas lotu- niezapomniane. Jeśli macie czas i najlepiej samochód, to warto podjechać do wodospadu Velo de la Novia, znajdującego się ok. pół godziny od Valle de Bravo. Będzie to cudowne dopełnienie wizyty.

Zakazane piosenki, czyli meksykański Woodstock

Valle de Bravo zyskało sławę w latach 70-tych, kiedy w sąsiedniej miejscowości- Tenantongo, niedaleko Klubu Golfowego Avándaro, odbył się ogromny rockowy festiwal porównywany do amerykańskiego Woodstocku. To było pierwsze tego typu wydarzenie w historii Meksyku. Liczna uczestników przewyższyła oczekiwania organizatorów, których zamysłem był koncert otwierający wyścigi samochodowe. Szacuje się, że przybyło ponad 300 tysięcy ludzi, przez co organizatorzy musieli zrezygnować z biletów i wpuścić wszystkich bezpłatnie. Młodzi Meksykanie poprzez psychodeliczną muzykę oraz ideologię wolnej miłości wyrażali sprzeciw wobec panujących norm i pragnienie pokoju w czasach rządów partii PRI. Wywołało to szok konserwatywnej części społeczeństwa i oburzenie prasy. Nie ma jednak wątpliwości, że dwa dni festiwalu- 11 i 12 września 1971 r. - na zawsze zmieniły oblicze meksykańskiego rocka i zapisały się w historii kraju.

Jak dojechać?

Valle de Bravo znajduje się ok. 150 km od miasta Meksyk, można dojechać samochodem autostradą przez Tolukę lub bardzo łatwo autobusem liniowym- jest dużo połączeń ze stacji México Poniente, podróż trwa ok. 3 godziny.

Pogoda

W dzień jest bardzo ciepło, temperatura dochodzi nawet do 30-35 stopni, często pada po południu tak przez godzinę. Wieczorem temperatura spada. Warto więc zabrać zarówno rzeczy do kąpieli w jeziorze, krem z filtrem i nakrycie głowy, jak i cieplejsze ubrania na spacery po zmroku.

#Malinalco #StanMeksyk

417 wyświetlenia

Wszystkie teksty oraz zdjecia na stronie są własnością Iwony Klemczak (chyba, że jest zaznaczone inaczej) i podlegają prawom autorskim. Kopiowanie w części lub całości wymaga pisemnej zgody autora.