Meksykańskie kobiety, które przeszły do historii

Z okazji Dnia Kobiet: poniższy post przybliża figury kilku meksykańskich bohaterek. Malarki, pisarki, działaczki polityczne, szamanki, zakonnice, lekarki, skandalistki... Wszystkie je warto poznać.


Sor Juana Inés de la Cruz (1651–1695) – meksykańska zakonnica o wielkim talencie literackim oraz wszechstronnych zainteresowaniach. Pisarka, poetka, jedna z najwybitniejszych postaci literatury nowohiszpańskiej. Już jako mała dziewczynka przejawiała zainteresowanie nauką i próbowała przekonać swoją matkę, żeby pozwoliła jej chodzić na zajęcia uniwersyteckie przebrana za chłopca, jako że w tamtych czasach kobiety nie miały wstępu na uczelnie. Ze względu na wartość swoich dzieł, jest nazywana Dziesiątą Muzą oraz Feniksem Ameryki. Octavio Paz pisał o niej w ten sposób: „Co wyróżnia wielkiego poetę? Według Eliota, trzy cechy: doskonałość, obfitość i różnorodność. Sor Juana była płodną poetką, nawet jeśli w jej przypadku, tak jak zresztą w przypadku wielu innych poetów, tylko niektóre z jej wierszy zdają ostateczny test – doskonałości. Była również różnorodna, nie tylko jeśli chodzi o wielość form i rytmów, ale także tematów i tonów. Poza tym niektóre z jej wierszy […] są porównywalne z najdoskonalszymi wytworami języka hiszpańskiego. Jej dzieła – myślę tu o "Primero sueño" i "Divino Narciso" oraz o kilku wierszach miłosnych – należą nie tylko do najlepszej literatury naszego języka, ale do wielkiej tradycji całej cywilizacji Zachodu”.


Josefa Dominguéz "La Corregidora" (1768 –1829) – jedna z uczestniczek wojny o niepodległość Meksyku, żona burmistrza miasta Querétaro. Odegrała kluczową rolę w spisku niepodległościowym, gdyż bez niej najprawdopodobniej w ogóle nie doszłoby do powstania. Jej mąż popełnił kilka błędów strategicznych. Powstańcy, którzy spotykali się pod pozorem zebrań literackich, byli przygotowani na rozpoczęcie wojny w październiku 1810 roku, niestety już 13 września spisek wyszedł na jaw. Burmistrz był zmuszony zamknąć swoją żonę w domu ze względów bezpieczeństwa. Jednak sprytnej kobiecie i tak udało się ostrzec innego spiskowca, księdza Miguela Hidalgo, który podczas porannej mszy 16 września zaczął nawoływać mieszkańców do powstania.


Leona Vicario (1789 –1842) – jedna z czołowych figur wojny o niepodległość Meksyku. Urodzona w mieście Meksyk, podczas wojny była informatorką. Pomagała również dostarczać lekarstwa powstańcom, dawała schronienie uchodźcom, wiele akcji finansując z własnych pieniędzy. Jedna z pierwszych kobiet dziennikarek, promotorka feminizmu. Kilkakrotnie ryzykowała swoje życie, aby szerzyć liberalne idee.



Frida Kahlo (1907–1954) – tej kobiety nie muszę przedstawiać. Meksykańska malarka, żona słynnego muralisty Diego Rivery, niezwykła artystka, która cierpienie umiała zamienić w sztukę. W młodym wieku uległa wypadkowi, przez co zmuszona była nosić gorset podtrzymujący kręgosłup oraz przechodzić skomplikowane operacje – w sumie było ich 32. Prace Fridy koncentrują się na jej przeżyciach, cierpieniu spowodowanym bólem po wypadku oraz licznymi romansami jej męża, mimo iż sama była biseksualistką i miała relacje pozamałżeńskie, m.in. z Leonem Trockim. Poniżej kilka cytatów:

Chciałabym cię namalować, lecz brakuje kolorów, bo jest ich tak wiele, w mojej dezorientacji, namacalnej formie mojej bezbrzeżnej miłości.

Jedyne, co wiem, to że maluję, bo jest mi to potrzebne, a maluję to, co mi przychodzi do głowy i więcej się nad tym nie zastanawiam.

Maluję, bo jestem sama. Siebie znam najlepiej.

Mam nadzieję, że śmierć jest radosna. Mam nadzieję, że nigdy nie wrócę.

Nie chciałabym się karmić choćby najmniejszą nadzieją, wszystko poruszą się w rytm tego, co kryje się w brzuchu.

Piłam, bo chciałam utopić swoje smutki, ale teraz te cholerstwa nauczyły się pływać.

Po co mi stopy, skoro mam skrzydła?

Znalazłam się w dziwnym świecie bezsensownej ciszy uważnych oczu nieznajomych niepojmujących zła.

Elena Poniatowska (1932- ) – pisarka, dziennikarka, aktywistka meksykańska oraz... polska księżniczka, chociaż jak sama mówi, ten tytuł jej nie interesuje. Urodziła się co prawda w Paryżu, ale jej ojciec to praprawnuk Stanisława Poniatowskiego, bratanka króla Stanisława Augusta. Sama Polskę odwiedziła tylko raz. Jest laureatką Nagrody Cervantesa (jako pierwsza Meksykanka), najwyższego wyróżnienia literackiego w świecie hiszpańskojęzycznym, a także wielu innych nagród literackich. Po polsku można przeczytać jej dwie książki "Do sępów pójdę" oraz "Kochany Diego, całuję Cię, Quiela".


Maria Sabina (1894 – 1985) – indiańska szamanka i uzdrowicielka, która w swoich praktykach wykorzystywała grzyby halucynogenne (nazywała je świętymi dziećmi). Stała się sławna, gdy zaczęły do niej przyjeżdżać osoby z różnych stron świata, głównie hipisi z USA w poszukiwaniu siebie oraz utraconej duchowości. Matka trójki dzieci, po śmierci swojego drugiego męża całkowicie poświęciła się uzdrawianiu chorych. W jednej ze swoich pieśni-mantr mówi

Jestem kobietą, która patrzy do wewnątrz

Jestem kobietą światłem dnia

Jestem kobietą księżycem Jestem kobietą poranną gwiazdą

Jestem kobietą gwiazdą bogiem

Jestem kobietą zegarem

Jestem kobietą konstelacją

Ponieważ możemy dolecieć do nieba

Ponieważ jestem kobietą czystą

Kobietą dobrą

Ponieważ mogę wejść i wyjść z królestwa śmierci

Matilde Montoya (1859– 1939) – pierwsza Meksykanka, która ukończyła Szkołę Medyczną. Mimo licznych przeciwności, niewystarczających środków finansowych, a także ostrej krytyki ze strony konserwatystów, Matilde udało się zostać pierwszą kobietą– lekarzem w historii Meksyku. Nie tylko się nie poddała w tak trudnych czasach, ale nawet napisała do samego prezydenta (którym wtedy był Porfirio Díaz) z prośbą o umożliwienie podejścia do egzaminu końcowego. Dzięki swojej wytrwałości oraz chęci niesienia pomocy potrzebującym, w 1887 roku została lekarzem chirurgiem, a w 1925 roku razem z doktor Aurorą Uribe założyła Stowarzyszenie Meksykańskich Lekarek.

Featured Posts
Recent Posts
Archive
Search By Tags
Follow Us
  • Facebook Basic Square
  • Icono social Instagram
  • Facebook
  • Pinterest
  • Instagram

0048 886 53 93 77 Whatsapp

 

Wszystkie teksty oraz zdjęcia na stronie są własnością Iwony Klemczak (chyba, że jest zaznaczone inaczej) i podlegają prawom autorskim. Kopiowanie w części lub całości wymaga pisemnej zgody autora. 

selloPBGuczetnik1.png